rodzaje piwa

Baza wyszukanych fraz

Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: rodzaje piwa





Temat: Warka Strong zmienila smak??? Ohyda!!!!


Popieram :) Warke zawsze tepilem, glownie przez slodkawy smak. Brak
goryczy w piwie to poprostu tragedia ;)

Jednakze, gdybym sie znalazl na bezludnej wyspie, to nie pogardzilbym
pewnie Wilkiem Morskim z biedronki lub plastikiem NO NAME za 69groszy ;)


A kto powiedzial ze kazde piwo ma byc z goryczka?  to piwo bylo dla tych co
lubia taki gatunek, mialo taki tradycyjny smak i powinni sie tego trzymac,
zamiast zmieniac smak powinni wprowadzic kolejne rozniace sie smakiem
rodzaje piwa o innej nazwie jak inen browary, szkoda....juz nie sa moim
ulubionym browarem...;

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Warka Strong zmienila smak??? Ohyda!!!!


| Popieram :) Warke zawsze tepilem, glownie przez slodkawy smak. Brak
| goryczy w piwie to poprostu tragedia ;)

| Jednakze, gdybym sie znalazl na bezludnej wyspie, to nie pogardzilbym
| pewnie Wilkiem Morskim z biedronki lub plastikiem NO NAME za 69groszy ;)

A kto powiedzial ze kazde piwo ma byc z goryczka?  to piwo bylo dla tych
co lubia taki gatunek, mialo taki tradycyjny smak i powinni sie tego
trzymac, zamiast zmieniac smak powinni wprowadzic kolejne rozniace sie
smakiem rodzaje piwa o innej nazwie jak inen browary, szkoda....juz nie sa
moim ulubionym browarem...;


No fakt ze smak miala inny. Mowie tylko ze ja tego smaku nie lubilem, a jak
komus pasowalo to i dobrze ;) Piwo to piwo, a promil to promil ;)

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Co teraz pijecie?


Sheala wrote:
Pijcie kochani Warszawiaka. To jest piwo! :))
Pozdrawiam i witam po dłuuuugiej przerwie ;) To tak gdyby ktoś mnie pamiętał
(i to nie dotyczy Watmana :P )

Sheala tudzież woody


Piwo Warszawiak z browaru Konstancin nie jest zbyt dobrym pomyslem jak
sie ma na mysli "dobre piwo". To piwo robia bardzo tanim kosztem,
zamiast dodawac slod jeczmienny w fazie lezakowania jak na rasowy browar
przystalo, to oni dodaja cukier bo to duzo taniej wychodzi. Tylko ze
takie piwo jest zawsze gorsze od piwa robionego tylko na slodzie. Jak
tego nie zmienia to piwo nigdy nie bedzie dobre, przynajmniej dla kogos
kto odroznia rozne rodzaje piwa.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co teraz pijecie?


MarekS wrote:
Sheala wrote:

| Pijcie kochani Warszawiaka. To jest piwo! :))
| Pozdrawiam i witam po dłuuuugiej przerwie ;) To tak gdyby ktoś mnie
| pamiętał (i to nie dotyczy Watmana :P )

| Sheala tudzież woody

Piwo Warszawiak z browaru Konstancin nie jest zbyt dobrym pomyslem jak
sie ma na mysli "dobre piwo". To piwo robia bardzo tanim kosztem,
zamiast dodawac slod jeczmienny w fazie lezakowania jak na rasowy browar
przystalo, to oni dodaja cukier bo to duzo taniej wychodzi. Tylko ze
takie piwo jest zawsze gorsze od piwa robionego tylko na slodzie. Jak
tego nie zmienia to piwo nigdy nie bedzie dobre, przynajmniej dla kogos
kto odroznia rozne rodzaje piwa.


 Ale kiedy to jest browar ojca mojej koleżanki ;PP to było polecane z
mrugnięciem - bardziej chodziło o pretekst żeby się przywitać.

Pozdrawiam mimo chłodnego przyjęcia ;)

Sheala

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Hejja

Użytkownik Fala <szant@wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:akkl3s$en@news2.tpi.pl...


FooToo <foo@ircv.comnapisał(a):

| P.S.
| Jesli ktos jest z okolic Zor i mialby ochote sprobowac chorwackiego
| piwa, to zapraszam, chlodzi sie juz dobre 3 tygodnie w lodowce.

Ja mam calkiem niedaleko, ale szczerze mowiac chorwackie
piwo nie smakuje mi. Kolega ostatnio naprzywozil tego troche
(nawet wegierskie byly). Nazw nie pamietam (poza Ozujsko :-)
ale zadne nie przebilo polskiego piwa.


I to jest prawda. Na cala chorwacje jest moze z 10 rodzajow piwa
(to i tak lepiej niz w Tunezji, gdzie jest tylko jeden browar na caly kraj,
i produkuje dwa rodzaje piwa jasnego,ktore smierdzi siarka)
W Chorwacji wlasnie Ozujsko jest najtansze, obok marek takich jak:
karlovacko, Pan, Stella Artrosis, Kaltenberga, Zlatoroga no i importowanego
Tuborga, uwazanego za rarytas. Jest jeszcze Heineken. Ogolnie kazde piwo
smakuje nie lepiej niz najtansze piwo z naszych sklepow, a'la Pils (nie wiem
nawet czy go jeszcze rodukuja). Generalnie brakuje w tych piwach "gestosci"
co odrazu mozna bylo poczuc po przyjezdzie zasiadajac w wygodnym fotelu
przed telewizorem popijajac Lecha Mocnego (w porownaniu do chorwackiego
piwa to tak jak pic wode, a sok 100% z marchwi - taka roznica w owej
"gestosci").
Czyli kazdemu turyscie proponuje zamiast ubran wziasc polskie piwo do
plecaka.

logout FooToo
mailto:foo@ircv.com

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakos tak

we dwoje razniej ;-)
probowalas polubic? w ogole czy kcialabys polubic?

Maleks


probowalam polubic i kumple chcieli na sile zebym polubila bo niby to takie
dobre... i tylko sie wykosztowali na rozne rodzaje piwa bo chcieli dobrac mi
jakies co mi posmakuje, ale kicha... nie smakuje mi i kropka :-)
Agi

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakos tak

| we dwoje razniej ;-)
| probowalas polubic? w ogole czy kcialabys polubic?

probowalam polubic i kumple chcieli na sile zebym polubila bo niby to takie
dobre... i tylko sie wykosztowali na rozne rodzaje piwa bo chcieli dobrac mi
jakies co mi posmakuje, ale kicha... nie smakuje mi i kropka :-)
Agi

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Spotkanie Czwartkowe-sonda
"Gocha" <kra@o2.plwrote in pl.regionalne.warszawa:


Jesli bedzie ogolna akceptacja to nie ma problemu
z rezerwacja.
Przewaga Somy nad Murzynkiem polega na tym,
ze jest tam duza, przestronna, wysoka sala (duzo powietrza)
 i przytulne miejsca na kanapach.Co do grzanca to nie wiem.


Grzanca nie ma, ceny sa wyzsze, halas mniej wiecej 5 razy wiekszy co z
kolei uniemozliwia rozmowy, sale sa duze wiec raczej trudno zajac cala.
Poza tym to moden miejsce wiec jest tam zawsze pelno.
Z zespoelm kilka razy dawalismy im szanse ale jesli chodzi o spotakani
integracyjno poznawcze opierajace sie na rozmowach to raczje nei jest to
miejce stworzone do tego celu. TO jest miejce gdzie mozna isc si epokazac
poznac innych ktorzy tam przyszli ale nie pogadac od serca.
Dla mnie maja ponadto jeszcze jedna wade - maly wybor drinkow
bezalkoholowych. TO co kiedys bylo ich przewaga niestety juz nie ma. Poza
tym rodzaje piwa wazone przez nich tez zmalaly
Bb

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pytanie o piwo.....


Gdzie we Wrocławiu warto pójść na piwo???


hehe :)))

Znakomity problem filozoficzny do rozwazenia przy piwie :P

Otoz, warto pojsc do Spiza, mozna tez zwiedzic kompleks "kolejowy" na
Boguslawskiego (nigdzie indziej ostatnio nie widzialem, zeby w jednej
knajpie byly do wyboru trzy rozne rodzaje piwa).

januszek

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pub jakie koszty?? Co z mafia??
Hej, dziękuję...
Wow, wreszcie jedna pożądna odpowiedź... Wielkie dzięki...
Wystrój wnętrza raczej wysokiej klasy, to ma być to coś na
styl zachodni, nie wiem, czy słowo "Lounge" Tobie coś mówi...
Reczej dla klijenteli "modnej" powyżej 20.
4 rodzaje piwa, 2 polskie marki, i 2 zachodnie, do tego duży
wybór Coctaili, małe zakąski (chipsy, paluszki, itd.),
ewętualnie ciepłe bagiettki (oczywiście nie to GE, które można
kupić na każdym rogu)... Ważne mi jest, aby na początek nie
urządzać wielkiej kuchni, bo to kosztuje naprawde sporo...

Super by było, jak byś dał mi może jakiś swój namiar, bym się
(jak masz chęć) skontaktował z Tobą telefonicznie, poniewasz
napewno będe potrzebował jeszcze wiele innych porad...
Bym był Tobie naprawde bardzo wdzięczny... Z resztą już jestem... Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dlaczego piwo jest lepsze od mężczyzny?
A teraz mój obiektywny punkt widzenia.Kobiety lubią piwo, sama jestem 100%
kobieta i nie wyoobrazam sobie ze ide z przyjaciołmi pogadac do pubu i piję
sok. Jestem studentką- na driny mnie niestety nie stać.Sa rozne rodzaje piwa-
od gorzkich po slodkie, nie toleruje piwa z sokiem bo to profanacja.Zaden facet
nigdy nie dorowna przyjemnosci jaka mam z picia piwka.Piwko jest zawsze kiedy
go potrzebuję.Pozwala i cieszyc sie pelnia zycia i wyzwala we mnie wesoly
nastroj.Ale najbardziej maksymalne pozytywne odczucie jest z polaczenia faceta
i piwka.Wiele serc udalo mi sie porwac po jednym piwku.Ciemne, jasne, gorzkie,
slodkie- nie ufam ludziom ktorzy nie lubia piwa i jeszcze jedno: nie wyobrazam
sobie ze moj chlopak nie lubi piwa-dla mnie to tak jakby sluchal disco
polo:)))))))))))))))))) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Poszukuję zaginionego smaku piwa
JEST SMAK PRAWDZIWEGO PIWA!!!
W Ciechanowie jest browar, który produkuje dwa rodzaje piwa NIEPASTERYZOWANEGO:
Ciechan Mocny i Ciechan Wyborowy. Żywce i inne badziewia wymiękają przy smaku
tego piwa. Poza tym browar produkuje piwo Farskie - ciemne, znakomite, najlepsze
w Polsce ciemne piwo. I na koniec coś dla koneserów, najdłużej leżakujący Porter
w Polsce. Niestety, obawiam się, że w poza regionem to piwo będzie trudne do
zdobycia. Browar Ciechanów jest bowiem małym, lokalnym browarem. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wątek o piwku.
Standardy, bo to chleb powszedni:)

Fakt o gustach się nie dyskutuje, zwłaszcza piwnych. Np. słodkie piwo nie
smakiem mi stoi, natomiast pij go sobie ile wlezie, na zdrowie. Piwo to piwo, w
wielkiej potrzebie żaden z nas by nie wzgardził nawet Dragonem z Lider Prajsa:)
za zołtych sztuk 1.59, zatem nie krytykujmy a chwalmy! Bo są 2 rodzaje piwa:
dobre i... lepsze! Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: W Radziejowie na forum jak zwykle
Dear !-6!!! Widzę, że jestes w temacie . Panny szybkie i zwinne jak w REAL
promocje , a o syfa nie trudno . Rozmawiałem z burmistrzem, czy by nie
mianował mnie na króla, ale Buła ochroną z urzędu gminy mnie postraszył (żeby
ochrona miała więcej niż metr pięćdziesiąt i to jak na gazecie stanie
(bynajmniej nie piątkowej)to bym i przydygał .Ale mimo wszystko miasto jest
sympatyczne(nic sie nie dzieje, nawet piwiarnie(3 rodzaje piwa))koncesje mają
do 22:00...i most zwodzony do Radziejowa zamykają po 18:00, później seciuriti
(palacz Blokowy co jeździ starą cytryną z brzeskiej) nie wpuści Cie przez
światła na skrzyżowaniu.Baran ma pilota od czerwonego światła .A Mishel z
golubia wpuszcza wszystkich za krate Perły chmielowej(w naszej żałosnej
piwiarni nawet o takim piwie nie słyszeli).Pozdrawiam Jerryone1, czekam na
refleksje . Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ja to chce na gwiazdke!!!!
no a jakim...toz nie korzennym


ale wyobraz sobie dramaturgie sytuacji...kolejka..barman..taka moj
kolezanka...ona pyta co podac...ona "piwo z sokiem"...on nie wie co powiedziec
bo jak w kazdym pubie maja co najmniej 4 rodzaje piwa


Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lechu, pijmy Żywiec aż się Okocim!
the_dzidka napisała:

> Posmakujemy, zobaczymy :-)

To przyjeżdżaj do Burakowa, zrobimy festiwal piwny.

> I tak najlepsze było to Lwowskie - prawda Kami?

Prawda.

P.S. Zajebiście mają Portugalczycy - tylko dwa rodzaje piwa i oba dobre. Taka
sytuacja strasznie ułatwia proces decyzyjny. A, i piwko mają w litrowych,
ciemnych butelkach - takich jak u nas Ptysie.

m. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Będzie problem z piwem
Będzie problem z piwem
Z powodu suszy.
Wczoraj będąc po browar u menago, ten poinformował mnie, że browary powoli
nie wyrabiają z wodą, tzn brakuje jej - tym samym w hurtowniach jest coraz
mniej piwa, bo produkcja jest mniejsza.
Powiedział, że zostało mu tak jeszcze Żubra na 2 dni i jak sytuacja się nie
poprawi, to chyba zamknie skład na jakiś czas (!!!!!).
W hurtowniach są np. tylko dwa rodzaje piwa itp - takie mam newsy od menago.

Brzmi to strasznie; prawie jak info o oataku terrorystycznym prawie!!

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "Piwny sklep" w Piotrkowie?
"Piwny sklep" w Piotrkowie?
Witam! Czy ktoś z Was orientuje się może przypadkiem, czy w Piotrkowie jest
aktualnie sklep, w którym można kupić różne rodzaje piwa, m.in. pszeniczne i z
mniejszych browarów? Pamiętam, że kiedyś był świetny punkt na 3 maja, bodajże
"Świat piwa", lecz został zlikwidowany/przeniesiony? Proszę o ewentualne
informacje i namiary. Pozdrawiam! :) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polskie piwo jest OK:-)
Wracając do piwa z Browaru Zabrze.Był okres kiedy były na rynku 4 rodzaje piwa
z tego browaru."Zabrze-Beer,Górnośląskie,Zabrze Full,Zabrze Full-Light".Te dwa
ostatnie były pasteryzowane i były krótko na rynku.Zaletą że były prawie w
każdym sklepie w okolicy Zabrza.Gdziekolwiek byłem w Polsce to w sklepach były
żury nawet firmowane przez Zywca i Okocim(z lokalnych rozlewni)Lepsze gatunki
były w tzw Delikatesach i nie zawsze.Praktycznie markowe Żywce ,Krakusy były
nie osiągalne dla zwykłego człowieka w normalnej sprzedaży( tylko w lokalach
wyższych kategorii).Ludzie spoza Śląska którzy pili piwo z Zabrza zawsze
wystawiali mu najlepsze oceny.Obecnie to nawet na północy kraju robią dobre
piwo(EB,Bosman),kiedyś to można było dostać torsji pijąc np.Baltik-
Beer.Reasumując Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polskie piwo jest OK:-)
Gość portalu: Forman napisał(a):

> Wracając do piwa z Browaru Zabrze.Był okres kiedy były na rynku 4 rodzaje
piwa
> z tego browaru."Zabrze-Beer,Górnośląskie,Zabrze Full,Zabrze Full-Light".Te
dwa
> ostatnie były pasteryzowane i były krótko na rynku.Zaletą że były prawie w
> każdym sklepie w okolicy Zabrza.Gdziekolwiek byłem w Polsce to w sklepach
były
> żury nawet firmowane przez Zywca i Okocim(z lokalnych rozlewni)Lepsze gatunki
> były w tzw Delikatesach i nie zawsze.Praktycznie markowe Żywce ,Krakusy były
> nie osiągalne dla zwykłego człowieka w normalnej sprzedaży( tylko w lokalach
> wyższych kategorii).Ludzie spoza Śląska którzy pili piwo z Zabrza zawsze
> wystawiali mu najlepsze oceny.Obecnie to nawet na północy kraju robią dobre
> piwo(EB,Bosman),kiedyś to można było dostać torsji pijąc np.Baltik-
> Beer.Reasumując Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Naata, Parkowy - nocne marki?!!
Krzynki pyFka :-)
Gość portalu: parkowy napisał(a):

> No to się wsio wyjaśniło ;)Bydgoszczy także nie lubię!Zazwyczaj podczas
powrotu
> do domciu gubię się w niej:(Ostatnio wyjechałem na Szubin!Szok.
> Piwko kiedyś dobre piłem w Grudziądzu - Kuntersztyn (albo coś w tym guście).
> Słuchajcie , z tym piwem coś mi się nasunęło:Każdy przywiezie coś ze obecnych
s
> woich stron.Może być ciekawie :-)))
> pzdr

Ile razy jestem Bszczy też się gubię. Jakieś "pokręcone" miasto.
Jak w Toruniu mówią: Bydgoszcz to myślą o miejscu gdzie Krzyżacy wypasali swoje
konie :-))))

Teraz o pyFku. Kunterszyn - to piwo było produkowane za porzedniego właściciela
browaru. Dopiero wówczas dowiedziałem się, że ta nazwa dotyczy średniowiecznej
nazwy dzielinicy G-dza. Potem browar upadł i był przez jakiś czas nieczynny.
Obecnie nowy właściciel rozpoczął produkcję i wypuścił na rynek dwa rodzaje
piwa: Rotmistrz i Kunter (oba w wersji słabej i mocnej).

Rozumiem, że zaczynamy pomalutku się umawiać i pewne postanowienia już zapadły.
Piwo i grill. Pozostaję jeszcze uzgodnienie jakiegoś terminu. Mam nadzieję, że
to będzie w tym roku :-)
pzdr

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: piwko na weselu
hej, bez sensu wypozyczac zestaw do piwa, trzeba zaplacic za
wypozyczenie, kupic butle z tlenem, czy cos takiego, duzo z tym
zachodu. A nie lepiej kupic ze 100 piw 0,33 l?? mozesz wtedy kupic
np 3 rodzaje piwa, kazdy bewdzie mial wybór. Tak bylo na weselu
mojej siostry i kazdy byl zadowolony:) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak ozywic nasze Stare miasto ?
Nie sadze czuku by 1-2 ogrodki piwne załatwiły sprawe a zwlaszcza poza rynkiem
starego miasta. Bo kto by tam przychodzil. Poza tym wystarczy tylko zobaczyc
jak wiele razy trudno znalesc wolne miejsca w tych ogrodkach co juz sa. Inna
sprawa to juz to, ze kazdy z nich ma inna kuchnie, swoje potrawy, rozne rodzaje
piwa.
NIESTETY SAME ZABYTKI TURYSTOW NIE PRZYCIAGNA NA PUSTY PLAC PRZED RATUSZEM.
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mocny złoty: mniej turystów, napiwki niższe
jakie chrzczenie piwa ?
chlopie, widziales kiedys instalacje, z ktorej leje sie piwo w knajpie? do tego
nie da sie podpiac wody :) zly smak piwa wynika stad, ze w browarze leja 3
rodzaje piwa, kazde innej jakosci, a knajpa zamawia po prostu to najslabsze.
nawiasem mowiac w wiekszosci lokali wystepuje to "srednie". chyba ze twierdzisz,
ze gdzies leja ci do szklanki piwo, a potem rozcienczaja woda, takiego patentu
to jeszcze w krakowie nie widzialem, ale moze faktycznie odchodzi na rynku, tam
gdzie to kelnerzy donosza alkohol, a nie kupuje sie przy barze.
co do cen to troche smieszne jest narzekanie, ze piwo kosztuje 10-12zl, norma w
obrebie plant wciaz pozostaje 6-7zl, a mozna i wypic taniej. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: nowy post
smallec napisał:
> Znamy jakies przytulne miejsce?

A ktoś przetestował w końcu Cafe Seven Club? Prochazko, Ty się odgrażałeś...
Ja mam pozytywne doświadczenia z Kaiser Pub w parku Sokoła, ale zawsze bywałem
tam w dni pracujące popołudniem - było spokojnie. Tyle, że tam wybór jakiś
niewielki - dwa bodaj rodzaje piwa, z przegryzką też nie najlepiej.
Ktoś zachwalał Imbryk na Wojska Polskiego - nie byłem w środku. Może Corrado -
fajny klimat i pizza niezła (choć do mojego ukochanego Positano trochę im
brakuje. Ale niewiele).
Czas i siły jakoś się znajdą;)

cat_s
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szemrana
Szemrana
Bylim, sprawdzilim. Lokal może nawet i ujdzie biorąc pod uwagie wystrój
wnętrza. Atmosfery nie ma, konsumentów też. Dziś o 21.00 obsługa szykowała sie
do zamykania interesu, bo byliśmy jedynymi klientami. Tylko 2 rodzaje piwa -
Piast i jakieś jeszcze, ale kielner oznajmił, że "nie ma, wyszło". Trzeba by
ich jakoś poratować, bo jak tak dalej pójdzie, to lokal zlikwidują. Możemy się
wybrać w piątek, ale przed 23.00 musielibyśmy skończyć zabawę, albo w sobotę na
dansing. Co uważacie w tem temacie? Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Radomiak utrzymał się w II lidze!
Szanowny Radomianinie z Gdyni.....
Ja mieszkam w Montrealu i w tutejszych sklepach monopolowych dostepne sa TYLKO
3 rodzaje piwa z Polski: EB /elblaskie piwo/, Zywiec i Okocim. Przed laty jak
mieszkalem w Radomiu czy w Warszawie to sie pilo Warke....Ja i tak sie ciesze,
ze w ogole w Kanadzie jest dostepne polskie piwo. Tak, ze wiesz Wareczki nie ma
to pije inne dostepne polskie piwko.
Pozdro Radomianinie z Gdyni!!! Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Małe jasne, w domu warzone
z tymi bidetami to panie róznie bywa. jeden się myje, inny odlewa, a
przyjdzie pies czy kot i wodę chłepce.
a'propos zabawy w kapsle to starsznie mnie męczy, że sam w kapsle w
piątek zagrac nie mogę. pilnowac będę regulaminu i nagród.
piwo do kąpieli już jset. ufundował je pan Darek z e sklepu "Piwa
świata". fajny sklep, bo sprzedawca umie doradzić. jest jeszcze
kilka takich sklepów i wspominac o nich warto.
byłem tez dzisiaj w dwóch hipermarketach. a auchanie wybór piwa
więszy niż w realu. ale przy kasie chłopaki stoją ze zgrzewką żubra.
kurcze, gdybym miał kupić tyle piw - zdecydowałbym się chyba na
kilka gatunków do porównania.
a właśnie. dlaczego browar dojlidy, który przed dziesięcioma laty
produkował kilkanaście gatunków - dziś robi tylko żubra? i czy
prawdą jest to, że nie każda warka piwa żubr, pochodzi z
białostockiego browaru?
browar łomża produkuje trzy rodzaje piwa. czemu nie nasze dojlidy?
idziemy na ilość?
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: W Nowym budują Bierhalle
"lepiej za te 12 zeta 6 żubrów wychlać"

piwo w bialostockich lokalach kosztuje od 5 złotych w górę. także
przeliczając na ceny sklepowe, też wychodzi 2-3 żubry.
tylko warto się zastanowić - całe życie pic tylko żubra, lecha czy
tyskie? a może warto spróbować nowych smaków?
ja ostatnio wchodząc do sklepu z piwem kupuję po jednej butelce
rozmaitych gatunków. namawiam też do tego moich kumpli. siadamy
sobie potem w domku i oglądając mecz w telewizorze rozlewamy do
szklanek coraz to inny trunek. porównujemy kolor, pienistośc, zapach
i smak. wybieramy te które nam pasują najbardziej. jeden woli taki,
smak, drugi wybiera coś zupełnie innego. czy wiecie, że istnieją 42
rodzaje piwa? a spróbujcie wymienić choć 10.
a czy wiecie, że żubr powstaje nie tylko w Dojlidach? i że u nas
warzone jest również tyskie? ograniczajac się do kilku smaków -
pijemy z reguły to samo. produkt jednej fabryki. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ponownie o Miami
Ponownie o Miami
Mam parę pytań. Nie jestem ze Słupska. Bywam tu czasami na weekendy. Paru
moich znajomych ze Słupska chce się wybrać pierwszy raz do Miami. Mam pare
pytań:

1.Kto tam gra?
2.Jaki klimat muzyczny grany jest w soboty?
3.Cena loży i ilu są osobowe? Ewentualnie inne warianty (stolik - jego koszt,
ilość miejsc itp.)
4.Poziom bezpieczeństwa - zachowanie ochrony i klientów - czy zdarzają się
zadymy w środku itp.
5.Cena wstępu - tak samo dla kobiet i mężczyzn czy jest różnie
6.Cena dużego piwa, rodzaje piwa, cena flaszki itp.

Wiem, że dużo pytań zadaję ale wybieram się do Słupska z 4 osobami i nie
chciałbym żeby się na mnie zawiedli - powiedziałem im, że pójdziemy się
dobrze pobawić, a z tego co mi wiadomo w pozostałych lokalach w Słupsku to
średnio jest. Żeby mi później nie wypominali, że ze mną nigdzie nie jadą...

Bardzo byłbym wdzięczny za konkretne odpowiedźi na wyżej zadane pytania
Pozdrawiam
Robert Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ulubiona knajpa w Trójmieście - jaka powinna być?
1. Otwarta do przynajmniej 1 w nocy w weekendy i do 23 w tygodniu :)
2. Cicha i delikatna klimatyzacja
3. Cicha nastrojowa muzyka, Jazz, blues ewnetualnie mieszanki popowo bluesowe
(Katowcie to pod tym wzgledem swietne miasto)
4. Dobra kawa w cenie ok 5 zl maks. piwo 6 zl mak, piwa raczej nie z tych duzych
sieci Lecha, Carlsberg fuj czy Zywiec troche lepiej :) Porponuje jakies
mniejsze browary i rozne rodzaje piwa. Obowiazkowo Specjal Czarny, chyba
najlepsze piwo w tamtej czesci kraju :)
5. Przytulna atmosfera, niezaleznie od tego czy to duzy czy maly lokal da sie to
zrobic.
6. Mila obsluga, jak chcesz zobaczyc przeciwienstwo to Latajacy Holender chyba
najlepszy daje przyklad.
7. Po 18 wstep tylko powyzej 20 roku zycia? , nie iwme czy akurat 20 ale jakas
granice wypadaloby wyznaczyc.

Najwazniejsze zeby miejsce mialo swoj klimat i swoje specjalnosci, jak rzadko
spotykane w knajpach piwo, jak specjalnie robiona jakas kawa, danie ktorego
gdzie indziej nie bedzie :).

Powodzenia, jak bede w Gd to na pewno odwiedze. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Najlepszy wpis na forum Szczecin od tygodni ;-))))
XYZ
jak masz jakies mozliwosci zdobadz ten towar:)))))))

" Browar "Taedonggang" produkuje dwa rodzaje piwa: "Taedonggang Black Beer"
i "Taedonggang Beer". Piwo jest rozlewane do butelek o pojemności 640 ml i do
50 litrowych beczek. Zawartość ekstraktu w to odpowiednio 12° i 15°, a alkoholu
4% i 4,5%

KOREA OKRYU TRADING CORPORATION
Phyongchon District,
Pyongyang, DPRK
tel. 850-2-18111-381-8110
fax. 850-2-381-4618
tlx. 35041 OR KP"
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: OGLOSZENIE DLA PISZACYCH NA FA
wroc na party okazyjne. Kupie sobie na ta okolicznosc jakies lepsze piwo w
slynnym sklepie wroclawskim 'Piwoszek". Maja wszystkie rodzaje piwa z calego
swiata, jakie tylko czlowiek moze sobie wymarzyc. Powodzenia z akcja zycze, a
jutro podam znajomym linka do tego apelu. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: OGLOSZENIE DLA PISZACYCH NA FA
Gość portalu: patience napisał(a):

> wroc na party okazyjne. Kupie sobie na ta okolicznosc jakies lepsze piwo w
> slynnym sklepie wroclawskim 'Piwoszek". Maja wszystkie rodzaje piwa z calego
> swiata, jakie tylko czlowiek moze sobie wymarzyc. Powodzenia z akcja zycze, a
> jutro podam znajomym linka do tego apelu.


A maja kriek w tym sklepie?Jak nie maja to znaczy, ze nie maja piwa w ogole .
Aha jeszcze jedno, co Ty i Tebe na to by w opisie forum znalazl sie post
otwierajacy z magla?Naturalnie podpisany nickiem Jego autora ?
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czas na Zurawia
Czuje sie zaszczycony.
Po pewnym namysle zgadzam sie objac zaproponowane mi staniwisko ministerialne.
Przeprowadzona zostanie rzetelna lustracja wszystkich pracownikow mediumow od
prezesow poczynajac a na v-ce sprzataczkach i zmieniaczach papieru toaletowego
konczac. Mam juz w znacznej mierze opracowane procedury dzialania ktorych
wszystkich nie zdradze. Powiem tylko tyle ze wszyscy pracownicy mediumow
dostana w jednakowych puszkach do wypicia 2 rodzaje piwa wsrod nich
bedzie "Bavaria". Ci ktorym nic sie nie stanie pojda na odstrzal a tym ktorzy
rozpoznaja bavarska trucizne zwana nieslusznie piwem i znajda sie po tym w
stanie agonalnym dostana odtrutke nad ktora pracuje nasz ekspert od browarow
Pan Ferdynand Kiepski. Jestem z nim w stalym kontakcie i zamierzam powolac go
na rzeczoznawce a moze nawet wiceministra mojego ministerstwa.

No to ide jeszcze troszke popracowac nad programem a wszystkim zwolennikom
Żurawia przypominam cytata "nie lękajcie sie!!!"

Red. Hetman
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Duty Free w Hurghadzie
Tak, to prawda. Na lotnisku po odprawie nic nie kupisz bo nie ma gdzie. Chyba
największy sklep wolnocłowy w Hurghadzie jest w centrum Sekkala obok hotelu
GrandResort. Nie oczekuj na zbyt duży wybór alkoholu. Mają najwięcej win,
trochę wódki i chyba tylko 2 lub 3 rodzaje piwa.

B. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wróciłam z Brayki
Alkohole:
w kawiarni na gorze sa rozne koktajle alkoholowe, do tego dwa rodzaje piwa
egipskiego, lokalne wino i wodka, piwo Stella. Trzeba uwazac, bo potrafia zrobic
bardzo mocne drinki. Heineken jest platny ekstra.

Reczniki sa przy plazy i przy basenie. Przy plazy budka jest czynna od ok 7 rano. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: CZY JUŻ WSZYSTKO JEST SZTUCZNE?
do jennifer1
U mnie wygladaly klopoty z dlonmi, ktore wystapily ok.10lat temu, to bylo:
- bole przy poruszaniu kciukiem
- nie moglam utrzymac szklanki
- nie moglam odkrecic zadnego sloika- wyczuwalam zmiany w stawach,
tak jakby robily sie narosle wokol stawow u nasady palcow, bolesne przy dotyku

Po przejsciu na diete wegetarianska (jeszcze wtedy nie dotarlam do tej
literatury co dzis )po 3 miesiacach bole ustapily a zmiany wokol stawow
zniklnely po ok. 4-5-miesiacach.
Dzis dotarlam do danych okreslajacych zawartosc puryn w wiekszosci produktow.

Pokarmy o wysokiej zawartosci puryn to :
watrobka, nerki, zoladki, mozdzek, szpik, zupy na miesie, buliony, groch,
grzyby, wszystkie rodzaje piwa i drozdze

Pokarmy o sredniej zawartosci puryn:
wszelkie miesa, drob, dziczyzna,
wegorz,ryby,krewetki,kraby
szparagi, szpinak, kalafior

Pokarmy o niskiej zawartosci puryn:
mleko
jajka
tran
pieczywo, makarony
sago, kukurydza
orzechy
miod
owoce
reszta warzyw

Pozdrawiam

Maria



Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jakos tak

probowalam polubic i kumple chcieli na sile zebym polubila bo niby to
takie
dobre... i tylko sie wykosztowali na rozne rodzaje piwa bo chcieli dobrac
mi
jakies co mi posmakuje, ale kicha... nie smakuje mi i kropka :-)
Agi
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wizyta papieza w 3city
Dzieki walesie mam dzis nowe zaslonki w domu i papierosy z filtrem. 23
rodzaje piwa i mieszkanie za 150 tys zlotych. Powyliczajmy dalej.

     Clad

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wizyta papieza w 3city
clad napisał(a) w wiadomości: <01be867c$3e6ab5c0$b82ea0d4@c2s7s3...


Dzieki walesie mam dzis nowe zaslonki w domu i papierosy z filtrem. 23
rodzaje piwa i mieszkanie za 150 tys zlotych. Powyliczajmy dalej.


Clad, ty lewaczysz?

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: przepychanki na grupie


| Piwo lagodzi obyczaje.
U niektorych wrecz przeciwnie.


Są 2 rodzaje piwa, to złe i te dobre ;-)

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: przepychanki na grupie

Użytkownik radar


| Piwo lagodzi obyczaje.
| U niektorych wrecz przeciwnie.

Są 2 rodzaje piwa, to złe i te dobre ;-)


A raczej są dwa rodzaje piwoszy :-)

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: JAKIE PIWO JEST NAJLEPSZE ?
Lista całkiem udana, ...
... ale pozycji 5 nie znam, a na pozycji 1 powinien być "Lech Pils".

A poza tym mój kumpel twierdzi, że są tylko dwa rodzaje piwa:
dobre i bardzo dobre.

Pozdrawiam
Rubin

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szkoła stawia uczniom piwo zokazji konkursu o UE
Szkoła stawia uczniom piwo zokazji konkursu o UE
Trzy rodzaje piwa do oceny dostali na teście o Unii Europejskiej uczniowie z
Prywatnego Liceum nr 32. Nastolatki miały skosztować alkohol i powiedzieć z
jakiego kraju pochodzi.
Mokotowska szkoła przy ul. Górskiej 7 otrzymała wczoraj imię Jeana Monnet`a,
francuskiego polityka, dyplomaty, współtwórcy Europejskiej Wspólnoty
Gospodarczej. Z tej okazji nauczyciele przygotowali m.in. quiz o Unii
Europejskiej. Najpierw cztery ekipy - gimnazjaliści, licealiści i absolwenci -
dostały do spróbowania belgijskie czekoladki, z poleceniem by odgadnąć gdzie
je wyprodukowano. Potem nauczyciele wnieśli do sali zapakowane w papier trzy
butelki piwa: czeskie, belgijski i słowackie. Rozlali je do plastikowych
kubków. Uczestnicy po spróbowaniu alkoholu mieli odpowiedzieć z jakiego kraju
pochodzi.
Podczas imprezy uczniowie pokazywali też scenki teatralne na temat państw UE:
Niemcy z Bawarii wznosili kufle piwa (tym razem było to tylko kwas chlebowy),
a Francuzi siedzieli przy butelce czerwonego wina (sok malinowy).
Sylwia Sałwacka: - Co to za pomysł z tym piwem w szkole?
Renata Łukaszewicz, wicedyrektor Prywatnego L0 nr 32: - Zadanie wymyśliła
nauczycielka-stażystka z Belgii. Belgia słynie z piwa, ma go 400 gatunków.
Uznaliśmy, że pomysł nie jest taki zły. Tym bardziej, że nastolatki wcale nie
piły alkoholu, a jedynie go próbowały. A to przecież dwie różne rzeczy.
Zadanie polegało na wymienieniu nazwy kraju z którego pochodzi alkohol.
Zakładacie Państwo, że 15 latek ma taką wiedzę?
- To była tylko zabawa. Poprawne odpowiedzi nie liczyły się. Zależało nam
tylko, by przedstawić prawdziwe informacje o krajach Unii. Nie bądźmy tacy
zakłamani.
Niemcy - jak wnioskuje ze szkolnej scenki - wyłącznie siedzą przy stole i
wznoszą kufle z piwem. Czy taki obraz zachodnich sąsiadów wyniosą nastolatki
ze Państwa szkoły?
- Scenariusz to pomysł uczniów. Nie ocenzurowaliśmy go, bo nie chcieliśmy by
impreza przypominała akademię z okresu PRL-u. Moim zdaniem nie ma się na co
oburzać, przecież właśnie takich Niemców widzimy w telewizyjnych reklamówkach.
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1385513.html Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Naukowcy: kufel piwa dziennie lekarstwem na ost...
Naukowcy: kufel piwa dziennie lekarstwem na ost...


i po CH Autorze to obligatoryjne "Niestety" gdy mowa o czymś
naturalnym?

Niestety nie wszystkie rodzaje piwa zawierają tak dużo krzemu Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kampania piwa Frater za 8 mln zł
andorra nie wiesz o czym piszesz, a juz na pewno nie wiesz co porównywałes ze
sobą. Piwo frater a piwa trapist to dwa całkowicie różne rodzaje piwa. Polecam
jakąś lekturę.... Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: 6 rzeczy
asortyment alkoholowy
rodzaje piwa
gatunek muzyczny
stopien udupienia
atmosferka
mozliwosc palenia
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: pytanie do warszawiaków
Ten lokal w Arkadii będzie otwarty. Bedą trzy rodzaje piwa,
na miejscu, prawdopodobnie też na wynos, tzn. butelkowane w zwrotne butelki.
Pierwsza warka pradopodobnie w maju.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: zdjecia
> 1. co ten pan z przodu ma w kubku?

Ale (Wadsworth 6X zapewne). W Anglii odróżnia się dwa rodzaje piwa: lager (czyli
po naszemu jasne) i ale Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Praga - piwo
Praga - piwo
Witam :)
czy ktoś może polecić mi knajpki w Pradze z dobrym piwem, najlepsze rodzaje
piwa oraz te niespotykane w Polsce a warte "skosztowania"? ;) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Rita o 24.00 h wejdz na tyn watek!
„Mięso spod siodła”, czyli befsztyk tatarski (21 zł), placki z ziemniaka ze
śmietaną (11,50 zł) czy „Ziemniak czeladny z dobrami wszelakimi dobry też na
danie”, czyli zapiekany w środku z pieczonym boczkiem, szynką i tartym żółtym
serem w sosie śmietanowo-czosnkowym (12,50 zł). Warto skusić się też
na „Ziemniaki a’ la ochmistrz” (6,50 zł), którego recepturę zaczerpnięto z
przepisów na dania robione dla Jana III Sobieskiego. Są one z dodatkiem
migdałów, cury i innych przypraw, polane sosem śmietanowym.
Nie sposób tu wymienić wszystkich przysmaków, które podaje się w restauracji
Ogniem i Mieczem. A wszystkie te specjały smakować wam będą, gdy je kwartą
jakowejś przedniej gorzałki przepijecie – zachęcają właściciele restauracji i
nie bez przyczyny, bo wybór trunków, choć niezbyt licznych, jest bardzo
starannie przemyślany. Niemal każdy, kto przychodzi do lokalu, chce spróbować
słynnej Mioduli – specjału wytwarzanego na miodzie i ziołach.
W karcie alkoholi sporo miejsca zajmują też miody pitne, takie jak Trójniak
Bernardyński czy Dwójniak Kurpiowski, Półtorak Jadwiga. Ci, którzy wolą
alkohole mocne, mogą zamówić Śliwowicę Paschalną lub wódkę czystą. Smakosze
piwa znajdą tu Żywca, Portera, piwo grzane czy oryginalnego drinka o
interesującej nazwie „Złapał Kozak Tatarzyna” (22 zł), czyli dwa rodzaje piwa
Portera i Żywca nalane do olbrzymiego kufla tak, by tworzyły warstwy. Nie
zapomniano tu także o zwolennikach picia wina. Za dzban stołowego zapłacimy 42
zł, a za kubek 12 zł.
ANNA KONDRAS


Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pizzeria Trzy Wieże
szkoda że zamknął pizzerie jedyne b.ładne mijsce które można było iśc w
Chęcinach :(:(:( Ale pozatym tam dużego wyboru to nie było: Dwa rodzaje piwa
trochę za mało, pozatym powinno byc jakieś frytki, Hot-Dog, itp. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Papierosy, których już nie ma
Najbardziej mnie wkurz gdy w knajpie są tylko dwa-trzy rodzaje piwa. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kompania Piwowarska zamyka browar Kielce
Nie, tak jak napisalem gdzies wyzej, to piwo browaru amber. Maja jeszcze inne
rodzaje piwa, na stronie podane (nie chce mi sie wklejac, sry). Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Coolturka Club
Ciemno... Właściwie jak w Cogito (przypadkiem to nie ten sam właściciel?).
Ceny standardowe jak na puby lubińskie. Chyba tylko 2 rodzaje piwa. Więcej nie
pamiętam, bo byłem przelotnie :D Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: bieda z nędzą
bieda z nędzą
Byłam w Chełmie przez dwa tygodnie. Miałam zdać relację z pobytu.
Wyłączywszy całowanie cioć i wujków z okazji świąt, obżarstwo i całkowite
rozleniwienie postanowiłam również zażyć rozrywki. Zebrało się nas cztery
osoby. Moja koleżanka mieszkająca w Wawie od kilku lat, mój przyjaciel,
mieszkający raz w Wawie, raz w Poznaniu , raz w Koninie i Bóg wie jeszcze
gdzie, mój wielbiciel, mieszkający w samym Chełmie, i ja mieszkająca od
kilku lat w Białymstoku. Postanowiliśmy udac sie na wieczorną przejażdżkę po
knajpach w mieście. Wiecie, tak dla zabawy, z aparatem, spróbowac
Chełmskiego piwa. Rozpoczęliśmy podróż od Miss Pizza. Zamówiłam małe piwo z
sokiem i z cytryną. To taka mała fanaberia białostocka-ta cytryna. Piwo
miało za dużo soku, nie miałam go czym wymieszać bo słomki nie posiadali a o
cytrynie pan barman nie słyszał chyba w życiu. Podczas 45 minut jakie tam
spędziliśmy udałam się do łazienki, tzn czegoś co miało być łazienką. Jak
udało mi się odkleić od drzwi, przykleiłam się do umywalki. Miałam
ograniczone ruchy bo starałam się nie umazać w brei na podłodze. Ale nic, w
końcu nie każdy lokal to cudo. Pizzy nie zjedliśmy, bo nie było, ale i tak
chyba nie odważyłabym się jej spróbować. Pojechaliśmy do Karczmy Grodzkiej,
kiedyś lokal przyjemny, coś w rodzaju gęsiej szyi. Jka udało mi się coś
zobaczyć przez siwy dym papierosowy, jaki tam panował... zobaczyłam zapchany
lokal a towarzystwo raczej hałaśliwie. Wolnych stolików brak. Udaliśmy się
do Whisky pubu. Dwa rodzaje piwa kuflowego, jedzenia gorącego nie ma. Kilka
osób śpi na stolikach rozpijąc juz chyba na siłę butelkę wcale nie whisky
tylko wódki. Pojechaliśmy do Pizza Buum. Niestety, wyproszono nas, bo minęła
22. W reszcie lokali było albo wesele, albo już nawetnie chciało nam się
wchodzic. Kupiliśmy piwo i chipsy i pojechaliśmy do domu.
ja nie wiem, czy to jest wina, tego, ze byliśmy wybredni. Czy po prostu nie
ma miejsca w Chełmie gdzie można sobie pójść, posiedzieć i coś zjesć? W
lecie jest prościej bo są ogródki, ale w zimie, jak sami widzicie,
nienajciekawiej, Przepraszam właścicieli wymienionych przeze mnie lokali, to
nie jest złośliwa czy brutalna uwaga, to jest po prostu krytyka.
Pozdrawiam wszystkich Chełmian, trzymajcie się cieplutko.
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Proponowane zmiany nazw ulic w Lublinie
a moim zdaniem powinna powstac aleja piwa a jej odnogi powinny sie nazywac jak
rodzaje piwa:)np ul.zywca, ul. perly, ul.warki itd:)
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Sprzątanie świata 2009 - demoralizująca akcja
Sprzątanie świata 2009 - demoralizująca akcja
Dzisiaj widziałem dzieci wczesnych klas podstawówki jak sprzątały
rów przy drodze do szkoły. Było to chyba w ramach akcji Sprzątanie
Świata, które odbywa się w trzeci weekend września co roku. Dzieci
były pilnowane przez panie nauczycielki, które jednak nie wyglądały
jakby też chciały podnieść od czasu do czasu jakąś porzuconą butelkę
po piwie. Wtedy pomyślałem sobie, że taka akcja, która rozpoczęła
się w Australii od sprzątania plaż, przeniesiona do polskich
podstawówek jest tutaj co najmniej wątpliwa dydaktycznie o ile nie
całkowicie demoralizująca.
Czego takie siedmioletnie dziecko może nauczyć się sprzątając
przydrożny rów w Szczecinie?
Może się oczywiście nauczyć, że w tym mieście kierowcy jeżdżący tą
drogą to chamy i analfabeci, którzy nie łączą cyfr na znaku drogowym
z koniecznością ograniczenia prędkości, ale to akurat każde dziecko
w tym wieku doskonale wie.
Dzieci mogą się też nauczyć, że po szczecińskich żulach trzeba
sprzątać. Jako, że nie zrobi tego gmina, a policja nie dopilnuje
żeby tak się nie działo - to po żulu w ramach akcji posprzątają
dzieci z podstawówki. A sprzątać jest po kim, bo duża częśc głównie
męskiej populacji tego miasta to syfiarze.
Oczywiście dziecko dodatkowo dowie się jakie rodzaje piwa
popularne, czym różni się butelka wódki od wina, i że spora grupa
ludności sra gdzie popadnie. Jedno jest pewne, jak kiedyś będę miał
dzieci to każe im w taki dzień jak ten iść na wagary - w każdy
trzeci tydzień września będziemy sobie jeździć nad Bałtyk po
Niemieckiej stronie i trochę posprzątamy plażę. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dzień dobry forum...
a może ta kampania piwowarska, tylko że pewnie już stoliki zajęte
albo browarmia o której poprzednio pisałem, mają swoje 4 rodzaje piwa ważonego
przez siebie, a więc brak standardowych piw
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Piwo i inne alkohole godne polecenia
z piw najlepsza chyba Astika i niektore rodzaje piwa Ledenika
z win polecam Mavrud (np. z Asenovgrad)
a do tego "wilcza salatka" czyli same wedliny (!) albo inne "meze"
pozdrawiam! Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Tunezja Poradzcie
Byłem w czerwcu 2007 i w Magasin General można było kupić dwa rodzaje piwa.
Miejscowe Celtia i niemieckie Löwenbräu w puszkach 240 ml.I w piątki nie ma
sprzedaży alkoholu w MG. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jakie piwko lubicie Wy i Wasz partner?
Oboje lubimy te same rodzaje piwa: Millera, Coronę, Heinekena i Budwaisera.
Chociaż w sumie coraz rzadziej alkohol pijemy, kilka razy w roku max. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: OKOCIM ALBO NIEOKOCIM

Chciałbym wrzucić parę słów od siebie o spółce pt. Okocim.
Czy ta spółka to już żywy trup czy też może ma jeszcze jakieś szanse? To
pytanie do lepiej poinformowanych.
Właściciele spółki i zarząd firmy to ostanie fiuty. Nie jestem pewien ale
jakiś czas temu okazało się, że nie będzie budowy nowej warzelni piwa zdaje
się w Brzesku bo
zarząd zorientował się, że nie jest w stanie wypić piwa które już naważył a
co dopiero tych hektolitrów z nowej rozlewni. Sytuacja spółki wg. mnie jest
tragiczna, spółka na wzrostowym rynku piwa realizuje ujemny wzrost
sprzedaży, tracąc i tak niewielki udział na rzecz innych producentów. Marka
'Okocim' która za Komuny była drugą po Żywcu najbardziej znaną marką w kraju
i za granicą została tak skopana w dupę, że nawet Zagłoba z jego fortelami
nic tu już wg mnie nie pomoże. Kolesie od marketingu którzy zrobili reklamę
o
mocnych facetach siłujących się na rękę powinni startować z tą reklamą w
konkurencji Największy Knot Roku. Ja jestem prosty chłopak i wg mnie to jest
tak: goście siłują się na rękę i wygrywa ten poktórego stronie jest Zagłoba
czyli piwo jest dla mocnych facetów ale wnet się orientuję, że piwo jest
bezalkoholowe a bezalkoholowe to piją mięczaki i maminsynki, tak więc ja i
moi kolesie nie tkniemy tego browaru choćbyśmy mieli z pragnienia zdechnąć
:-D))). Poza tym to już licealiści wiedzą, że Zagłoba to był mocny ale w
Gębie. Wobec bardzo udanych kampani 'Lecha' czy
'Tyskiego' ( kto wie, że Lech to piwo kibiców sportowych a Tyskie to już
nawet Czesi piją - wszyscy a kto wie, że Okocim sponsorował 'Ogniem i
Mieczem' - niewielu)  po Okocimiu można tylko zrobić stypę z udziałem
Zagłoby.
Utrata marki jest zresztą wg mnie najbardziej niebezpieczna, ponieważ i tak
nie ma w Polsce zbyt dużego przywiązania do jednego piwa, o sprzedaży
decyduje cena a jeżeli na wartości traci jeszcze znany znak handlowy to już
jest tragedia. Tym bardziej, że jakość piwa z innych rozlewni wcale nie
odstaje a i smakowo jest nie do pogardzenia. Widzę to wszystko z mojego
podwórka na podstawie Piasta który rozwija bardzo agresywnie kampanie
reklamowe a to w postaci sponsorowania Gołoty a to, że poznański Lech!
biegał przez jakis czas w koszulkach z napisem Piast a teraz robi to Widzew
Łódź. Co objawia się w sprzedaży piwa w tym roku o jakies 50 %. Piast ma 3
rodzaje piwa Piast Żółty, Magnat i Magnum. Ludziska chlali w tym roku to
piwo tak (szczególnie Żółtego) że znajomy który tam pracuje mówił, że
musieli skracać proces produkcyjny z kilku tygodni do kilku dni (jakim
sposobem nie pytajcie) nie wpłynęło to jednak na jakość i walory smakowe
piwa a wszystko to w czasie gdy Okocim wstrzymuje budowę rozlewni. Faceci
pod sklepem we Wrocławiu piją głównie Piasta ~80%;
Żywiec,Lech,Tyskie,EB~20%; po Okocimia sięgają tylko zagorzali zwolennicy
Sienkiewicza i Jego trylogii.
I niech mi ktoś powie, że taki Okocim ma coś do powiedzenia - gówno ma.
Jeżeli tak jest w innych regionalnych browarach a wszystko wskazuje na to,
że jest a tendencja ta będzie się wzmacniała to wkrótce będzie duży popyt
na miotły do pozamiatania interesu Okocimia. I tak niech się cieszą (chociaż
swoją drogą jestem ciekaw ile poszło na to skrzynek piwa), że nie
przegłosowali zakazu reklamy piwa bo byłby to ładny gwozdek do tej
trumienki, wtedy Zarząd mógłby się jedynie nawalić jak stodoła. Jestem jedak
pewien, że sprawa wróci bo ma znamiona bumerangu. I tak sobie chodziłem po
hipermarkecie i widzę to promocja Żywca to Piasta, Lecha, Tyskiego a Zagłoba
wbrew swojej naturze pochowany gdzieś po kątach, no chyba, że coś
przeoczyłem ale to nie moja wina taka specjalna oferta powinna walić mnie po
oczach i dźwięczeć w uszach jak dzwony katedry NotreDam czy coś takiego. Ich
kanały dystybucji można jedynie spuścić do kanału. I niech mnie nowy zarząd
zaskoczy wynikami za III kw bo jeszcze ich nie znam. Konsolidacjia zerowa,
reklama kaprawa, sprzedaż niemrawa,  technicy wszystkich krajów łączcie się
i powiedzcie mi czy może być jeszcze gorzej czy teraz to już tylko  ]:o
:-))))) bo już mi :- )~  :-he, he.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jestem krypto-Czechem
Jestem krypto-Czechem
Muszę się ujawnić - też jestem "czechitą".
No i pewnie ksiązkę kupię. Wywiad sympatyczny jak Czechy i Czesi.
Jeden zgrzyt - gdy pada słowo "porażające", a to przecież z innej,
naszej, pisowskiej bajki...
Czechy odwiedzam od jakiś 35 lat i to też moja druga ojczyzna. Nawet
żonę sobie z tego kraju importowałem. Ponieważ mam imię i nazwisko
brzmiące z czeska, choć żadnych dowodów nie mam, żartowałwm, iż mój
praprapra- pewnie z Czech przybył na bitwę pod Grunwaldem...
Jeszcze w latach 70-tych jeździłem do jaskiń na Słowacji,
zatrzymując się u przyjaciela, którego ojca wyrzucono w 1968 roku z
Uniwersytetu Karola w Pradze. Więc w Demanowskiej Dolinie kupił
willę w "zakopiańskim" stylu i żył z tłumaczeń światowej naukowej
literatury.
W latach 80-tych żona zbierała materiały do pracy magisterskiej w CS
Akademii Nauk, a ja pisałem jakąś ekspertyzę. 2 godziny u Zlateho
Tigra, po godzinie w kolejnych knajpkach, przy okazji gadając z
Prażakami. Hrabalowskie opowieści...
W latach 90-tych z przyjaciółmi z Czech uchwaliliśmy iż w tym czasie
Polacy znają trzy rodzaje piwa: polskie, czeskie i puszkowane...
Parę lat później mam dom gdzieś pod Warszawą - na przystanku
autobusowym kosz na smieci się wypełnił, potem cały rów za
przystankiem - posprzątano dopiero przy przebudowie skrzyżowania.
Mój szwagier ma "chatę" w jednej z czeskich wiosek. Przetarg na
opróżnianie publicznych koszy wygrywa nie specjalistyczna firma,
lecz tubylec, dający najniższą cenę - "skoro i tak codziennie kilka
razy jako serwisant komputerów jeżdżę "wzdłuż i w poprzek", przy
okazji mogę kosze opróżniać i przy okazji kilka korunek zarobić"...
Za Klausem nie przepadam, natomiast Havel mi imponuje. Nie tylko
mnie. Dzisiejszym czytelnikom, szczególnie z PiS i IPN "w pale się
nie mieści" iż przed 1989 rokiem doszło do konfliktu
dyplomatycznego - mimo oporów cenzury Komitet Warszawski PZPR dał
zgode na wystawienie jednoaktówek Havla w Teatrze Powszechnym a na
premierę przyszedł premier Rakowski, by swoją żonę w spektaklu
grającą zobaczyć. Dziś premier tylko do Częstochowy chodzi i na Hel
lata...
W tej czeskiej wiosce przegadałem noc z Czechem, który po latach
wrócił z Australii. Z tej słynnej kapeli, której ściganie
doprowadziło do powstania Karty 77.
Ale i znałem polskiego profesora od "marksistwa-lenistwa", który
prawie całe "Przygody dobrego wojaka Szwejka" znał na pamięć - w
czeskim oryginale...
Gdy moja córka miała jakieś 6-8 lat, w Pradze wędrowała do
najbliższej hospody z dzbankiem pełnym wody. Dlaczego? Bo woda
schładzała dzbanek, zanim piwo do niego hospodsky nalał dla taty...
Ale też faktycznie Czesi i przed, i po 1989 rokiem umieli np.
budować drogi. Czeską Skodę kupił Volkswagen, dziś nieco przerazony,
iż Skody lepiej się sprzedają, także w Polsce, niż niemieckie auta,
ludowwe "wagony". A co na Żeraniu? Romans z Daewoo, obecnie
ukraińska składalnia autek...
Wprawdzie ponoć w czasie praskiego powstania aż dwie szklanki się
stłukły - wolę to, niż warszawską hekatombę.
Ech, chyba pojadę do Pragi - mimo że zadeptana dziś przez turystów -
więcej tam dziś zagranicznych rezydentów, niż w Paryżu przed 100
laty...
Albo przynajmniej posłucham piosenek Jarka Nohavicy - ze 30 tekstów
jego poezji śpiewanej przetłumaczyłem dla prywatnej przyjemności...
"Laska je hora"... Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polska-Rosja:co przeszkadza a co można zrobić?
Trudny temat. Rzeczywiscie jak mozna mowic o rownosci?! Poska lezy bardzej na
zachod i swoja pozycje geograficzna traktuje jako atut, a wrecz dowod
wyzszosci. Porownywac potencial militarno-gospodarczy to tak, jak porownywac
Moskiewskie metro do Warszawskiego.
Mozna mowic o adekwatnosci w stosunkach, a nie o rownosci. Przeciez Polska nie
traktuje Lotwe czy Slowacje na rowni z Niemcami lub Stanami.
Nie wiem, jak wygladali zmiany ostatnich lat od strony Rosji, ale moge
skomentowac to, co widze w Polsce.
Politycy zalatwiaja swoje prywatne kariery. Walka o lepszy kasek kaze im
wykonywac polecenia tych, co moga zapewnic im przyszlosc, a politycy maza o
karierze na zachodzie. Wiec robia wszystko, zeby pozbawic wschodni rynek
polskiej obecnosci. Doszli nawet do tego, ze zrezygnowali z rosyjskiego gazu,
nadal za niego placac, zeby tylko kupowac ten sam gaz od Niemiec. Do tego
dokonuja jakies niesamowite wysilki w celu sprowadzenia gazu z Azerbajdzanu -
chyba najbardziej totalitarnego panstwa w regionie. A robia to podobno z
powodow strategicznych. Kto czerpie z tego zyski? Obawiam sie ze w pierwszej
kolejnosci nie Polska i nie Rosja.
Kiedys polskie kosmetyki byli najlepszym towarem na wschod. Teraz tam ich
prawie nie ma. Znajomi pytaja mnie, jak kupic hurtowo kosmetyki w Polsce -
polskie i ...francuskie. Po dlugich wyjasnianiach sprawy wycofuja sie. Nie wiem
dokladnie dla czego, ale nie podejmuja sie juz zakupow. Im to sie nie oplaca.
Sprowadzaja z Europy!!!!
Polska ma problemy w handlu ze wschodem na wlasne zyczenie. W Odessie mozna
kupic wszystkie rodzaje piwa, co w Polsce, tylko nie polskie(z lodow tylko
Zielona Budka). Plus jeszsze kilka zachodnich, ktorych tu nie spotkalem.
Dlaczego??!! Dlaczego Polska oddaje zachodowi rynek wschodni?
Odpowiedz jest tylko jedna - liczy na zyski polityczne. Liczy na zyski
polityczne od Stanow, praciwstawiajac sie Europie, liczy na zyski polityczne od
Europy, przeciwstawiajac sie Rosji. Ma ambicje byc liderem regionalnym,
podrywajac swoja gospodarke na rzecz "zyskow politycznych".
Mysle ze tu jest zrodlo problemow gospodarczych.
Wszystko to sie odbywa na tle dostosowania sie do Unii oraz konsumowania
pozyczek. Czasem mam wrazenie, ze sie uczy ludzi zamiast wedki trzymac w rekach
plakat z tekstem:"jestem biedny zbieram na..." Glownie nauka polega na tym,
zeby dobrze uzasadnic i w odpowiednim jezyku.
Czy tak samo jest w Rosji? Nie mam pojecia.
Zauwazylem, ze Ukraina realizuje wlasny program destrukcji gospodarki, nie taki
jak w Polsce, ale tez z kierunkiem na zachod.
Czy Rosja ma inne wyjscie, jak tylko miec to wszystko w powazaniu i robic
swoje? Czy ukladalaby rurociag po dnu Baltyku, gdyby polscy rolnicy nie
sprawdzali zawartosci swiatlowodu?
Dla poprawy stosukow mozna zaczac robic to, co robia gorale w Zakopanem.
Cieszyc sie na widok rosyjskiego turysty(biznesmena). I oferowac uslugi(towar).
To samo robia na wszystkich zachodnich kurortach. Na wschozie na widok
polskiego turysty ludzie tez sie ciesza - bardzo szczerze lubia wschodnich
sasiadow. Nawet jesli uwazaja, ze to nie jest "zagranica", to chodzi o blizkosc
a nie o lekcewazenie.
I przestac popierac politykow, ktorzy uzywaja wrogosc jako nazredzie dla
zyskania sobie poparcia. NIe wazne, nastawiona ta wrogosc na wypominanie krzywd
niemcom, czy russkim.
Prywatne doswiadczenie mowi mi, ze polacy maja powazne problemy z akceptacja
rosjanina jako rownego sobie w sprawach zawodowych. Prywatnie trzeba zaczac od
tego uswiadamiania sobie znaczenia pojecia rownosci.
Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Loft
Loft
Pomieszczenie, w którym znajdował się pub "Stajnia" przeszło gruntowną
metamorfozę, w wyniku czego powstał klub przypominający ogromną fabrykę. Stąd
też wzięła się nazwa. W USA słowem "loft" określa się formę pomieszczeń
poindustrialnych [...] - Od zawsze był to lokal rozrywkowy, najpierw mieściła
się tu komunistyczna kawiarnia "Nowoczesna", potem założyłem "Stajnię" -
opowiada Cezary Rząca, właściciel klubu. - W pewnym momencie "Stajnia" stała
się bardzo popularna, zbyt popularna. Do tego bardzo wysterylizowana. Kiedy
chodzi się po knajpach Białegostoku, wydaje się, że wszystko już było, a w
wystroju czuje się przytłoczenie bibelotami. "Loft" miał być alternatywą dla
tego wszystkiego. Jeśli chodzi o odbiorców, to właściciel również chce
stworzyć miejsce dla ludzi, którzy niegodzą się na kicz i bylejakość. -
Jarmark i jatka, do tego plastikowe dziewczyny, które przez cały tydzień
czekają na weekendową dyskotekę. Ja chcę stworzyć zupełnie inny klimat - mówi
Rząca. - To ma być miejsce codziennych spotkań ludzi niebanalnych, a w
weekendy serwować będziemy ambitną muzykę klubową, będą także wernisaże i
koncerty, jest także miejsce na performance w nieograniczonej formie. Myślę,
że nawet jeśli będziemy zapraszać DJ'-a, to będzie mu towarzyszyć perkusja
czy trąbka. Jesteśmy otwarci na kameralne koncerty, a nawet slamy poetyckie.
W "Lofcie" imponująco zaaranżowane jest przede wszystkim miejsce przeznaczone
na występy i dancefloor. Żeliwne rusztowania przypominające konstrukcję mostu
wzbijają się od ziemi do sufitu, towrząc łukowe sklepienia. Jako oświetlenie
tej części służy olbrzymi wentylator, stylizowany na fabryczny. Dzięki temu,
że pomieszczenia są wysokie, przestrzeń dzieli się na dwie części. Na
drewnianej antresoli okutej stalową siatką zmieściło się kilka stolików dla
większego towarzystwa. Na dole można się wygodnie rozsiąść na skórzanych
kanapach, to miejsce bardziej kameralne. Bar również utrzymany jest w
fabrycznym duchu - na perforowanej blasze zainstalowano metalowe półki na
alkohole. W przypadku tego klubu odkryte instalacje elektryczne to nie
przypadek. W "Lofcie" znajduje się jeszcze jedno pomieszczenie oddzielone od
części koncertowej oraz duża sala restauracyjna.
Kuchnia klubu specjalizuje się w sznyclach, zarówno mięsnych jak i rybnych
oraz daniach z grilla i gorącej blachy. Jest także bogaty wybór sałatek.
Można tu zjeść przez cały czas trwania imprezy. W barze znajdziemy cztery
rodzaje piwa z nalewaka i klasyczny repertuar drinków.

Adres: ul. Malmeda 8
Czynne: codziennie od 12 do ostatniego klienta
Cena piwa: od 4,70 zł za 0,5 l
Przykładowe ceny dań: sznycel z piersi kurczaka, ziemniaki, surówka - 11 zł

Kurier Poranny

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ciekawe lokale w Białymstoku
Loft, ul. Malmeda
Pomieszczenie, w którym znajdował się pub "Stajnia" przeszło gruntowną
metamorfozę, w wyniku czego powstał klub przypominający ogromną fabrykę. Stąd
też wzięła się nazwa. W USA słowem "loft" określa się formę pomieszczeń
poindustrialnych [...] - Od zawsze był to lokal rozrywkowy, najpierw mieściła
się tu komunistyczna kawiarnia "Nowoczesna", potem założyłem "Stajnię" -
opowiada Cezary Rząca, właściciel klubu. - W pewnym momencie "Stajnia" stała
się bardzo popularna, zbyt popularna. Do tego bardzo wysterylizowana. Kiedy
chodzi się po knajpach Białegostoku, wydaje się, że wszystko już było, a w
wystroju czuje się przytłoczenie bibelotami. "Loft" miał być alternatywą dla
tego wszystkiego. Jeśli chodzi o odbiorców, to właściciel również chce stworzyć
miejsce dla ludzi, którzy niegodzą się na kicz i bylejakość. - Jarmark i jatka,
do tego plastikowe dziewczyny, które przez cały tydzień czekają na weekendową
dyskotekę. Ja chcę stworzyć zupełnie inny klimat - mówi Rząca. - To ma być
miejsce codziennych spotkań ludzi niebanalnych, a w weekendy serwować będziemy
ambitną muzykę klubową, będą także wernisaże i koncerty, jest także miejsce na
performance w nieograniczonej formie. Myślę, że nawet jeśli będziemy zapraszać
DJ'-a, to będzie mu towarzyszyć perkusja czy trąbka. Jesteśmy otwarci na
kameralne koncerty, a nawet slamy poetyckie. W "Lofcie" imponująco zaaranżowane
jest przede wszystkim miejsce przeznaczone na występy i dancefloor. Żeliwne
rusztowania przypominające konstrukcję mostu wzbijają się od ziemi do sufitu,
towrząc łukowe sklepienia. Jako oświetlenie tej części służy olbrzymi
wentylator, stylizowany na fabryczny. Dzięki temu, że pomieszczenia są wysokie,
przestrzeń dzieli się na dwie części. Na drewnianej antresoli okutej stalową
siatką zmieściło się kilka stolików dla większego towarzystwa. Na dole można
się wygodnie rozsiąść na skórzanych kanapach, to miejsce bardziej kameralne.
Bar również utrzymany jest w fabrycznym duchu - na perforowanej blasze
zainstalowano metalowe półki na alkohole. W przypadku tego klubu odkryte
instalacje elektryczne to nie przypadek. W "Lofcie" znajduje się jeszcze jedno
pomieszczenie oddzielone od części koncertowej oraz duża sala restauracyjna.
Kuchnia klubu specjalizuje się w sznyclach, zarówno mięsnych jak i rybnych oraz
daniach z grilla i gorącej blachy. Jest także bogaty wybór sałatek. Można tu
zjeść przez cały czas trwania imprezy. W barze znajdziemy cztery rodzaje piwa z
nalewaka i klasyczny repertuar drinków.

Adres: ul. Malmeda 8
Czynne: codziennie od 12 do ostatniego klienta
Cena piwa: od 4,70 zł za 0,5 l
Przykładowe ceny dań: sznycel z piersi kurczaka, ziemniaki, surówka - 11 zł


Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ONTARIO - rejony
13 - Ale Trail - Oktoberfest
Podobnie jak amatorzy wina mają swoją ‘Wine Route’, także wielbiciele piwa w
Onatrio mogą zwiedzać browary na ‘Ale Trail’. Jednak by nie zawieść swoich
oczekiwań, upewnijcie się kiedy można je zwiedzać (1-800-334-4519). Zwykle są to
niektóre soboty w miesiącu. Wiele z nich to bardzo małe, rodzinne browary,
mikrobrowary, które tylko czasami udostępniają swoje podwoje turystom. Za to
najczęściej można wtedy porozmawiać z samym mistrzem, od którego zależy
wyjątkowa jakość warzonego piwa.

Na stronach web ( www.AleTrail.on.ca - ostatnio strony te znikły?)
znajdziecie nie tylko wiele interesujących informacji, ale także mapy,
propozycje marsztruty – w zależności od możliwości czasowych, wszystkie
partecypujące browary, restauracje i puby czy nawet miejsca gdzie można
zatrzymać się w okolicy.

Możliwe jest także skorzystanie z oferty jednodniowej wycieczki po browarach
zorganizowanej przez Town & Country Tours (519-894-4831).

Na szlaku piwnym, jeśli tylko znajdziecie się w odpowiednim czasie, będziecie
mogli trafić na festiwal piwa. Great Canadian Brewing Festival (info na stronach
Uniwersytetu w Guelph - www.hospitality.uoguelph.ca ), to spotkanie ponad
50 browarów z całej Kanady. Oczywiście wszystkie prezentowane rodzaje piwa
(ponad 300) można spróbować. Festiwal na który przybywa około 18.000 smakoszy,
odbywa się pod koniec września (28-30), sprawdźcie dokładne daty i godziny
otwarcia. Wejście $12. Informacje 519-837-9302 ext. 2219 (brewfest@hrs.uoguelph.ca).

Jednak najbardziej znanym tutejszym świętem piwa jest Oktoberfest
(tel:1-888-294-HANS, www.oktoberfest.ca ) w Kitchener-Waterloo. Nazwa nie
przypadkiem nawiązuje do monachijskiego pierwowzoru. Po pierwsze mieszkają tu
emigranci z Niemiec, pielęgnujący tradycje i kochający dobre piwo. Nie dziwcie
się więc jeśli mijać was będą grubasy w lederhosen i w kapelusikach z piórkami.
Ale najważniejsze że to święto piwa jest drugim, zaraz po tym oryginalnym,
największym festiwalem piwa na świecie. Mimo krótszej tradycji – jest
organizowany od 1969 roku - na ten Octoberfest sciągają dziesiątki tysięcy osób
z całego świata. Zabawa jest przednia, jednak miejsca w hotelach trzeba zamawiać
dużo wcześniej.

Piwo jakie znamy pojawiło się w Kanadzie i Ontario wraz z osadnikami z Europy.
Niemcy przywieźli sztukę warzenia piwa lager, a Anglicy ale. Jednak już Indianie
znali podobny napój i w 1535 nauczyli przybyłych Francuzów (Jacques Cartier)
warzyć piwo na kiełkach świerkowych (spruce beer). Ten napój uratował ich od
szkorbutu. W 1627 biały farmer wyprodukował pierwsze piwo na chrzest Indianina z
plemienia Montagnais. Już w 1647 Jezuici otworzyli browar w Sillery, a La
Brasserie de l'Abitation otworzono w Quebec City.

Piwo było dawniej uważane za napój ‘codziennego użytku’, niemal jak woda.
Świadczy o tym rozkaz Armii Brytyjskiej w Północnej Ameryce, z 1759 roku, który
mówi o produkowaniu 2 kwart piwa dla każdego żołnierza – dziennie. Racjonowanie
piwa, tym razem dla wszystkich, wróciło w 1943, gdy wydawano kupony – kartki na
piwo. W miesiącu można było wykorzystać 6 kuponów – każdy na 6 pint piwa.

Pierwszy komercyjny browar w Ontario (wtedy Upper Canada) powstał w 1794 w
Kingston. Ale to XIX wiek uważa się za prawdziwy początek przemysłu
piwowarskiego, a w szczególności rok 1800, w którym Armia zaprzestała
dostarczania piwa żołnierzom, zamieniając go na ‘beer money’, czyli 1 pensa
dziennie, za którego można było kupić 5 pint piwa. Co do pieniędzy - ciekawostką
było wypuszczenie własnej monety przez browar Molson w Montrealu, z powodu
przejściowego braku monet w 1837.

W rejonie ‘Ale Trail’ pierwsze piwo na skalę handlową, wyprodukował J&J.Cameron
w 1832 w Guelph. Pierwszy lager wypuszczono w 1840 w Berlinie (dziś Kitchener),
natomiast ‘cream ale’ pojawił się w 1895 w Silver Creek Brewery. Traditional Ice
Beer pojawiło się w 1989 w Niagara Brewing Co., dziś wiele browarów produkuje tą
metodą piwo, które jest swojego rodzaju ambasadorem kanadyjskiego przemysłu
piwowarskiego.

Browary nie mają więc tak fascynującej historii, sięgającej średniowiecza, jak
ich odpowiedniki na starym kontynencie. Jednak przy warzeniu piwa nie tyle jest
ważna historia, co technologia i jakość surowca. Na całe szczęście te warunki są
tu spełnione. Wysokiej jakości surowiec, w tym woda, która decyduje o smaku,
jest pozyskiwany na miejscu. Pierwszą słodownię założyli w Galt Anglicy, Thomas
Peck i John Dykes, w 1856. Opierała się ona już wyłącznie na surowcu lokalnym.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu

Form:

Podstrony

rodzaj broni chemicznej
Rodzaj zamówienia-dostawy
rodzaje baz danych
rodzaje broni myśliwskiej
rodzaje dysków twardych
rodzaje hip-hopu
Rodzaje i gatunki literackie
Rodzaje kart kredytowych
Rodzaje kart płatniczych
Rodzaje kodów kreskowych
  • naprawa auta
  • ski touring
  • emotikony na rozne okazje
  • karpiowe filmy instruktazowe
  • miesniak;szypulkowy
  • El Ratn Perez rapidshare
  • www gokart
  • Magoata Kouchowska
  • anna steller

  • I ten winien, co kijem bezpieczeństwo mierzył, / I ten, co bezpieczeństwo głupiemu powierzył. Ignacy Krasicki
    Diem perdidi - straciłem dzień (bo nie uczyniłem nic dobrego). Svetonius
    Historycy to adwokaci, którzy bronią swoich klientów dopiero po ich śmierci. Harold Macmillan
    Jadąc za morze klimat zmieniamy, nie siebie. Horacy (Quintus Horatius Flaccus, 65 - 8 p. n. e)
    Ja nie szukam, ja znajduję. Pablo Picasso (1881 - 1973)